|
W
poprzednich artykułach cyklu opisywaliśmy przyczyny i skutki
zanieczyszczenia Morza Bałtyckiego, jego obecny stan oraz inicjatywy i
programy, jakie pojawiały się w celu wypracowania jednolitej, wiążącej
strategii, która poprawić ma stan Bałtyku. Dziś przedstawimy
kilka wybranych projektów, które poznała
międzynarodowa grupa dziennikarzy w ramach warsztatów
zorganizowanych przez stowarzyszenie Media21. Inwestycje te i działania
przyczynią się w najbliższym czasie do poprawy stanu Morza Bałtyckiego.
Gdańsk-Wschód
– dwuetapowy projekt wodno-ściekowy
Podczas wyjazdu
terenowego dziennikarze z Europy zwiedzili Oczyszczalnię Ścieków
Gdańsk-Wschód. Jest to największy obiekt w regionie, obsługuje
obszar 70 ha i przyjmuje ścieki z Gdańska, Sopotu, Straszyna oraz gminy
Pruszcz Gdański, Kolbudy i Żukowo. Pamiętajmy, że cały pas wybrzeża to
gminy atrakcyjne turystycznie, gdzie o każdej porze roku gości wielu
turystów.
 |
| Gdański
projekt wodno-ściekowy zakłada przystosowanie Oczyszczalni
Ścieków Gdańsk-Wschód do zaostrzonych wymogów
usuwania azotu ogólnego z oczyszczonych ścieków |
Oczyszczalnia zbudowana została w
1976 roku. W latach 1996-1999 została poddana rozbudowie o część
biologiczną i od tego czasu funkcjonuje jako oczyszczalnia
mechaniczno-biologiczna. Ścieki tłoczone są do oczyszczalni przez dwie
centralne przepompownie: „Ołowianka” i
„Motława”.
Obiekt obecnie
przechodzi modernizację w ramach „Gdańskiego projektu
wodno-ściekowego”, który obejmuje 28 zadań inwestycyjnych.
Główne cele projektu to bezpieczeństwo zaopatrzenia w wodę,
dostosowanie jakości wody do norm unijnych, skanalizowanie miasta oraz
rozbudowa i modernizacja Oczyszczalni Ścieków
Gdańsk-Wschód. Program zakłada przystosowanie oczyszczalni do
zaostrzonych wymogów usuwania azotu ogólnego ze
ścieków oczyszczonych. Ponadto modernizacja obejmie dostosowanie
obiektów oczyszczalni do zwiększenia produkcji biogazu,
który będzie wykorzystywany w celach energetycznych oraz
renowację istniejących obiektów, m.in. basenów
fermentacyjnych i niektórych instalacji. Koszt inwestycji to 215
mln euro, z czego 91 mln to dotacja z UE, a 110 mln euro pożyczka z
Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna ubiega się o środki
finansowe z Funduszu Spójności, w ramach Programu Operacyjnego
Infrastruktura i Środowisko, na drugi etap „Gdańskiego projektu
wodno-ściekowego”. Projekt obejmie zadania związane z budową
przepompowni, kolektorów sanitarnych, przebudowę sieci
kanalizacyjnej i wodociągowej oraz rozbudowę oczyszczalni
ścieków Gdańsk-Wschód – pod kątem zagospodarowania
osadów ściekowych. Koszt planowanej na lata 2010-2013 inwestycji
to około 320 mln zł.
Piąta praca
Heraklesa – oczyszczenie ścieków z Sankt Petersburga
Jeszcze do połowy XX wieku w Petersburgu nie
funkcjonował żaden system oczyszczania ścieków, a większość
istniejących dziś konstrukcji pochodzi z czasów Związku
Radzieckiego. Ocenia się, że około 70 proc. wszystkich zanieczyszczeń
wpływających do Zatoki Fińskiej pochodziło z St. Petersburga oraz
spływało z wodami Newy. Pamiętajmy, że Newa nie jest rzeką długą, ale
przepływa przez miasto Sankt Petersburg na długości aż 32 km, skąd
zbiera wszelkie zanieczyszczenia komunalne. Ilość nieoczyszczonych
ścieków zrzucanych przez miasto bezpośrednio do wody wynosiła
3500 tys. m3 dziennie. Za dostarczanie wody i
odbiór ścieków w Petersburgu odpowiedzialne jest
państwowe przedsiębiorstwo SUE „Vodokanal of St.
Petersburg”. W rejonie obsługiwanym przez Vodokanal żyje ok. 5
mln ludzi.
W 1978 r. uruchomiono pierwszą linię oczyszczania ścieków o
przepustowości 750 tys m3 dziennie. Po
przemianie ustrojowej lokalne władze nie były jednak w wstanie
udźwignąć finansowania nowej inwestycji, dlatego skorzystano ze
środków udostępnionych przez Finlandię, Szwecję (m.in. Fundusz
NEFCO) oraz lokalnych inwestorów. W latach 2005-2012 kompleks
oczyszczalni poddany jest modernizacji i przemodelowaniu. Obecny status
oczyszczalni to 2400 tys. m3 ścieków
wchodzących do oczyszczalni na dobę, funkcjonowanie 20 oczyszczalni w
obrębie miasta (m.in. Centralna, Kronsztad, Kołpino, Piotropałac),
prawie 8 tys. km sieci kanałów ściekowych i 221 km tunelowych
kolektorów, 3 spalarnie osadów pościekowych. Szacuje się,
że obecnie oczyszczaniu podlega 87 proc. ścieków. W latach
2008-2012 prowadzona jest budowa centralnego kolektora newskiego wzdłuż
Newy, zbierającego punktowe zrzuty ścieków. Planuje się, że do
2015 roku 98 proc. powstających w obrębie aglomeracji Sankt Petersburga
ścieków będzie poddawanych oczyszczaniu.
SUE „Vodokanal of St. Petersburg” przystąpił do programu
„Clean Baltic Sea”, który zakłada dodatkową,
chemiczną redukcję fosforu w oczyszczonych ściekach. Do rozwiązania
pozostaje nadal problem sieci wodociągowych, które są stare i
niesprawne. W tej sprawie Rosję wsparła Komisja Helsińska, która
rekomendowała inwestycję. Zostanie ona zakończona do roku 2020.
 |
| Trening
medyczny ma za zadanie budowanie relacji między opiekunem i
zwierzętami, ułatwia to opiekę nad fokami – np. kontrolę ich
kondycji |
Foki wracają do
polskiej strefy Bałtyku
Kolejnym odwiedzonym w ramach wyjazdu terenowego miejscem była Stacja
Morska Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu. Stacja
prowadzi ośrodek rozrodu i rehabilitacji fok, a także centrum
edukacyjne „Błękitna Szkoła”.
Jeszcze 130 lat temu na
polskim wybrzeżu żyło ok. tysiąca fok szarych. Dziś ocenia się, że 95
proc. tej populacji zginęła. Foki postrzegane były niegdyś za
konkurencję dla rybołówstwa, dziś wiemy, że foki nie stanowią
takiej konkurencji, ponieważ ryb, którymi się odżywiają jest pod
dostatkiem. Niestety, wytrzebione w polskich wodach, foki pospolite i
obrączkowane pojawiają się tu bardzo rzadko. Znacznie częściej
obserwowano foki szare. Niemniej jednak ich populacja jest w Bałtyku
uznawana za zagrożoną, liczy bowiem 20,5 tys. osobników (czyli 5
razy mniej niż na początku XX wieku). Dodatkowymi czynnikami
zmniejszającymi liczebność fok są: brak miejsc rozrodu (zalodzeń),
zanieczyszczenie wód Bałtyku oraz presja turystyczna.
Wszelkie osoby,
które zaobserwują foki bądź morświny na polskim wybrzeżu, lub
zauważą, że zwierzęta te potrzebują pomocy, proszone są o
natychmiastowy kontakt ze Stacją Morską w Helu pod nr tel. 601 88 99 40
lub 58 675 08 36. |
„Winni ich zagłady, mamy dziś
dostatecznie dużo wiedzy, by obowiązek odtworzenia populacji fok
spełnić” – mówi szefostwo Stacji. Helski
ośrodek rozrodu i rehabilitacji fok jest jednym z kilku takich
obiektów na wybrzeżu Bałtyku. Stado rozrodowe w stacji liczy 6
fok. Potomstwo urodzonych fok, po krótkim odchowie, jest
wypuszczane na wolność na polskim wybrzeżu, gdzie wolno żyjące foki
pojawiały się w przeszłości. Ośrodek zajmuje się także rehabilitacją
rannych fok, które po okresie rekonwalescencji wracają do morza.
Naukowcy ze Stacji Morskiej mają nadzieję, że foki staną się znowu
stałym elementem ekosystemu, pożytecznym drapieżnikiem, ale też
świadectwem czystości wód i zdrowotności ryb. A może też
atrakcją turystyczną.
 |
| Budynek
muzeum Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w
Helu |
Innym gatunkiem,
który znajduje się w centrum zainteresowania Stacji Morskiej w
Helu jest morświn. Morświny należą do rzędu waleni. Ich liczebność w
Bałtyku jest bardzo mała, szacowana na kilkaset osobników. Aby
populacja miała szansę przetrwania, ważne jest więc przeżycie każdego z
nich. Tymczasem odnotowuje się duży tzw. przyłów tych
ssaków, czyli ilość osobników ginących niezamierzenie w
sieciach rybackich. W związku z ich dużą śmiertelnością na łowiskach
Zat. Puckiej realizowany jest specjalny projekt ochronny, obejmujący
rozpoznanie terminów wędrówek morświnów oraz
miejsca ich przebywania. Promuje się także stosowanie tzw.
pingerów – urządzeń akustycznych umieszczanych na
sieciach, odstraszających zwierzęta. Jest jednak jeszcze wiele do
zrobienia. Pamiętając o pozytywnych efektach kampanii na rzecz
ratowania delfinów podczas połowów tuńczyków,
inżynierowie z kilku krajów pracują nad nowymi konstrukcjami
sieci, które skutecznie łowiąc ryby będą jednocześnie bezpieczne
dla ssaków morskich.
W muzeum ośrodka znajduje się wystawa poświęcona roli fok w ekosystemie
morza. W salach dydaktycznych prowadzone są zajęcia edukacyjne w ramach
„Błękitnej Szkoły”, poświęcone ochronie Bałtyku. Stacja
Morska uczestniczy także w innych projektach, m.in. mających na celu
zwiększenie populacji ważnych gatunków ryb w Bałtyku. Działania
stacji wspierane są m.in. przez NFOŚiGW, WFOŚiGW w Gdańsku, EkoFundusz,
KBN.
 |
| Szczecińska
inwestycja, mimo licznych problemów, które pojawiły się w
trakcie jej realizacji, zmierza szczęśliwie do końca |
Poprawa jakości wody
w Szczecinie
Aglomeracja Szczecina, należąca do największych ośrodków
zanieczyszczających Morze Bałtyckie, wytwarza każdej doby 70 tys. ton
ścieków. Olbrzymie ilości wprowadzanych do wód
zanieczyszczeń dyskwalifikują miasto jako przyjazne środowisku. Program
„Poprawa jakości wody w Szczecinie”, którego
realizacja przypada na lata 2003-2010, rozwiązuje ten problem. Przez
długi czas projekt ten był największym programem
współfinansowanym przez Unię Europejską w części środowiskowej
Funduszu Spójności w Polsce.
Najważniejsze inwestycje, jakie powstały w ramach projektu to: budowa
nowoczesnej oczyszczalni ścieków „Pomorzany”,
modernizacja oczyszczalni w Zdrojach, budowa 5 pompowni ścieków
wraz z kolektorami tłocznymi, położenie 200 km nowych sieci
wodociągowych i kanalizacyjnych, renowacja dalszych 60 km istniejącej
sieci kanalizacyjnej, budowa 2 magistral wodociągowych oraz budowa
stacji filtracji wody na złożu węgla aktywnego. Inwestycje sprawią, że
od roku 2010 dziesięciokrotnie zmniejszą się zrzuty biogenów
(fosforu i azotu) do Morza Bałtyckiego z bezpośredniego źródła,
jakim jest aglomeracja Szczecina.
Zdaniem koordynatora
projektu – Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie
– program oprócz poprawy jakości życia dla Szczecinian
przyniesie ogromną redukcję wprowadzanych do Odry zanieczyszczeń,
poprawę jakości oraz pewność dostaw wody pitnej, dostosowanie systemu
wodno-ściekowego do wymogów prawa polskiego i unijnych dyrektyw
w sferze ochrony środowiska, zwiększenie atrakcyjności terenów
turystycznych regionu Zalewu Szczecińskiego. Ponadto program spowoduje
uniknięcie wnoszenia opłat z tytułu kar za zanieczyszczanie środowiska
– obecnie naliczone, ale warunkowo zawieszone kary narosły do
kwoty 152 mln zł.
W grudniu 2009 r.
zakończono 13 z 15 inwestycji, zaawansowanie rzeczowe przekroczyło 95
proc. Koszt całej inwestycji to 282,2 mln euro. 66 proc. tej sumy
pokryła Unia Europejska, 71 mln euro pochodzi z pożyczki z NFOŚiGW,
WFOŚiGW w Szczecinie oraz Banku Ochrony Środowiska, zaś pozostałe 27
mln euro wyłożył ZWiK Szczecin.
 |
| Najważniejszą
inwestycją programu „Poprawa jakości wody w Szczecinie”
była budowa wartej 47 mln euro oczyszczalni ścieków
„Pomorzany” |
– Z punktu widzenia instytucji
zarządzającej, szczeciński projekt kończy się dużym sukcesem. Projekt
ma zaawansowanie zarówno finansowe, jak i rzeczowe na poziomie
przekraczającym 90 proc. i dobiega do szczęśliwego końca –
podkreśla Adam Ździebło, wiceminister Rozwoju Regionalnego. – Poprzez tak duże zadanie można udowodnić,
że projekt może się zmieścić w czasie, zakończyć w terminie, a
problemy, które pojawiają się w trakcie realizacji, mogą być
przepracowane i rozwiązane.
Realizacja zadania
znalazła uznanie także w oczach przedstawicieli Komisji Europejskiej.
– Projekt w Szczecinie jest
jednym z największych i najbardziej udanych projektów
realizowanych w Polsce w obszarze środowisko. Biorąc pod uwagę skalę
tego projektu, jego obecne zaawansowanie rzeczowe i finansowe jest
bardzo dobrym rezultatem – mówi Charlina Vitcheva z
Komisji Europejskiej. Zwiedzając oczyszczalnię ścieków
„Pomorzany” dodaje: – Mamy tu jasne widoczne rezultaty projektu.
Są one związane z jakością życia mieszkańców w regionie, ale też
z efektem środowiskowym. Kiedy Unia Europejska omawia „Strategię
UE dla regionu Morza Bałtyckiego”, my jasno widzimy tu
transgraniczne efekty waszego projektu, bo wiąże się on z czystością
wody w Bałtyku i odnosi się nie tylko do Polski, ale całego
makroregionu Morza Bałtyckiego.
Jeszcze sto lat temu morze żywiło i
bogaciło mieszkańców krajów nadbałtyckich. Wpływało na
kulturę, obyczaje, rozwój techniki połowów i żeglowania.
Dziś wymaga od nas wysiłków w celu zmniejszenia presji człowieka
na ekosystem morza. Przyszedł czas, by za dobra czerpane niegdyś bez
umiaru teraz odpłacić.
tekst i zdjęcia: Monika
Romańska
| Fosforany w proszkach |
| Bez fosforanów: |
Zawierają fosforany: |
Bryza
Clever Free
Dosia
Jelp
OMO
Persil
Pollena 2000
Rex |
Ariel
Bonux
Booster
Cypisek
Dzidziuś
FF
Meteor
Mirax
Pollena Nasza
Pollena premium
Proszek E
Vizir |
|